Wiedza

Crystal healing website header   Zdobywanie wiedzy jest wielką przygodą. Daje radość, uskrzydla. Mówi się, że uczymy się przez całe życie. Oczywiście, że tak. Możemy uczyć się na błędach, możemy uczyć się od innych ludzi. Wiedza pochodzi z książek, doświadczeń, ale też istnieje coś takiego jak wiedza intuicyjna. Mówimy o tej ostatniej kiedy nie znamy jej pochodzenia. Kiedy „coś” wewnętrznie podpowiada nam, że tak właśnie jest. Mówimy wtedy „intuicyjne wiemy”. Żadne z wymienionych źródeł wiedzy nie jest lepsze od drugiego. Bo są rzeczy, których dowiemy się z ust ludzi a czego nie ma w księgach. Jest wiedza doświadczeń i intuicji. Stawiając znak równości między nimi wszystkimi, dajemy sobie szansę dojścia do miejsc niezwykłych. Miejsc gdzie splatają się drogi poznania nieodkrytych dotąd dziedzin nauki czy ścieżek rozwoju. Chcę dzielić się z Wami moimi odkryciami. Pragnę też nauczyć się czegoś od Was. Piszcie proszę o swoich skarbach wiedzy. Może jest coś co warto przekazać innym? Wiedza unikalna? Tu znajdziecie ciekawostki z dziedziny szeroko rozumianej wiedzy. Zapraszam do lektury.

Oddziaływanie symboli i kształtów

Symbol infinity

Nie ma wątpliwości, że symbole oddziałują na człowieka codziennie, niezależnie od tego czy zwracamy na to uwagę czy nie. Symbole to słowa lub obrazy graficzne, które charakteryzują się nieskończoną liczbą znaczeń. Są pewnymi znakami umownymi, które w zależności od kultury mogą mieć różny kontekst metaforyczny.

Symbole są swoistym przekaźnikiem informacji pomiędzy świadomością a podświadomością. Te bardziej wzniosłe pojawiają się podczas wizyty w miejscach religijnych oraz związanych z kulturą i sztuką. Zanurzone są w nich: teatr, książki, galerie obrazów, kino. Dobra poezja i proza przepełnione są symboliką, która rozszerza możliwości interpretacji dzieł. Słowa i obrazy symboliczne stają się dzięki sztuce swoistymi bramami do światów subtelniejszych. Światów z naszej wyobraźni, podświadomości, duchowości.

Pięknie zdefiniował symbole Carl Gustav Jung mówiąc, że: “Symbol jest psychologiczną maszyną przekształcającą energię“.

Oddziaływanie kształtów. Kształty w pewien sposób związane są z symbolami, bo niektóre mogą poprzez swoją formę nawiązywać do symboliki. Mieć jakieś głębsze znaczenie.

Koło jest zarazem kształtem a jednocześnie symbolem odnoszącym się do Boga, kosmosu, wieczności, doskonałości, równowagi, jedności wewnętrznej. To zaledwie kilka znaczeń symbolu koła, jest ich zdecydowanie więcej.

Jednak nawet kiedy kształtom nie nadajemy większego znaczenia to i tak bezpośrednio możemy odczuć ich działanie.

Wyjaśnię to na prostym przykładzie. Wyobraźmy sobie stół. Stół stoi na środku pokoju, na samym przejściu. Stół ma cztery narożniki wycięte do kąta prostego. Łatwo sobie wyobrazić, że przechodzący przypadkiem mogą uderzać się o kanty tego stołu narażając się na liczne siniaki. Przechodząc tak, jeden, drugi, piąty raz i obijając się boleśnie, podświadomie czy świadomie będą starali się omijać nieszczęśliwe okolice stołu.  Czy możemy się zgodzić, że w tym przypadku kształt działa na człowieka? Oczywiście tak. Dlatego ja preferuję stoły i inne meble z zaokrąglonymi kantami. Te zaokrąglone też mają siłę działania, ale zdecydowanie bardziej pozytywną. To oczywiście bardzo proste, może zbyt uproszczone wyjaśnienie jak kształty mogą wpływać na otoczenie, jednak myślę przekonujące.

Badaniami nad działaniem kształtu szerzej zajmują się radiesteci. Powstało o tym wiele książek. Poświęcono w nich dużo uwagi najbardziej popularnym kształtom, wymienię tu między innymi labirynty, mandale, krzyże.

Łącząc wiedzę o działaniu kształtów i symboli możemy wzmocnić wzajemnie ich moc albo odwrotnie, złagodzić działanie jednego albo drugiego.

Zatrzymajmy się teraz przy kształcie odwróconej ósemki, nazywanej inaczej leniwą ósemką, odpowiadającą znakowi nieskończoności. To kształt a za razem symbol mający zastosowanie w wielu dziedzinach na przykład w matematyce, pedagogice.

Nauczyciele i terapeuci polecają ćwiczenia z „leniwą ósemką”. Rysowanie tego znaku, nakreślanie go ręką po śladzie aktywizuje obie półkule mózgowe. Nawet samo przesuwanie wzrokiem po nim ma takie samo działanie. I jak tu wątpić w moc oddziaływania kształtów i symboli? Zainteresowanych tematem odsyłam do książek. Osobiście polecam poradnik jaki napisał Zbigniew Królicki „Radiestezja stosowana” oraz pozycję dwojga autorów Leszka Mateli i Otylii Sakowskiej „Oddziaływanie kształtów i symboli”.

A czy Ty może kiedyś zastanowiłeś się jaki jest twój ulubiony kształt, czy symbol? Jakie ma dla Ciebie znaczenie? Kiedy go stosujesz a kiedy unikasz? Zachęcam do zastanowienia się nad tym. Często działając instynktownie znajdujemy najbardziej odpowiednie znaki dla siebie. Zawsze też można zasięgnąć rady specjalisty. Jeśli masz wątpliwości zachęcam do zadawania pytań. Z przyjemnością rozwinę temat i odpowiem na Wasze pytania.

Energia kolorów

Yoga - Lotussitz - Logo   „Barwa- doznanie zmysłu wzroku wywołane przez promieniowanie elektromagnetyczne. Ze skali promieniowania wzrok odbiera tylko pasmo fal o długości od 380 do 780 milimikronów; Barwy różnią się między sobą: tonem, nasyceniem, oraz stopniem względnej jasności. Ton oznacza właściwości barwy określaną popularnie kolorem cytat ze ”Słownika terminologicznego Sztuk Pięknych Wydawnictwa naukowe PWN S.A., Warszawa 2005. Wydanie piąte. Str. 35 .

Na temat kolorów powstało już wiele artykułów, opracowań, książek. Jedno z najbardziej znanych dzieł to „Teoria kolorów” Goethego z 1810 roku.

 

 

Współcześnie bardzo starannie podchodzi się do kwestii doboru kolorów do wnętrz, logo firmy, stroju. To jakie kolory zastosujemy może mieć znaczenie symboliczne albo praktyczne. Odcieni barw jest nieskończenie wiele. Znawcy tematu starannie dobierają kolory. Odpowiednia kolorystyka, może pobudzać, uspokajać, stymulować umysł do działania albo przeciwnie, wyciszać myśli.

Chromoterapia czyli leczenie kolorami stosowana jest od dawna. Znana jest do starożytności. Babilończycy i Rzymianie zażywali kąpieli słonecznych w celu leczenia światłem. Medycy z tamtych czasów Celsus i Galen zauważył wartość leczniczą kolorów a nawet rozważali możliwości działania kolorów na zmiany fizyczne w ciele ludzkim. W tej dziedzinie pewną wiedzę posiadali również Persowie i kapłani egipscy. W XIX wieku na nowo odkrył chromoterapię Edwin D. Babbit. Stwierdził ciekawą rzecz, że kolory mogą stymulować autonomiczny układ nerwowy odpowiedzialny z a metabolizm i wydzielanie hormonów. W 1878 roku publikował raport na temat terapii kolorem, który poruszył ówczesny świat medycyny. Popularność chromoterapii spowodowała, że z powodzeniem włączono terapię kolorami do leczenia wspomagającego w medycynie tradycyjnej.

Poważne badania przeprowadził na ten temat działający w stanach Zjednoczonych Dishah Pestanji Ghadiali wynalazca, fizyk. Leczył pacjentów, naświetlając ich światłem słonecznym przepuszczonym przez kolorowe filtry.

Kolory otaczają nas w naturze we wszystkich nieskończenie wielu odcieniach. Jeśli przebywany w nienaturalnym otoczeniu, które jest ubogie w jakąś barwę to z pewnością po pewnym czasie, będziemy odczuwali jakiś dyskomfort. Nie zdając sobie z tego sprawy zapewne uwrażliwimy się na kolor, którego zabrakło i „wyławiać” będziemy go w każdej nadarzającej się okazji na przykład wśród kolorów owoców, liści, kolorowych ubrań czy dodatków. Dlatego obcowanie z naturą, przebywanie w naturalnym środowisku tak bardzo nas stymuluje, bo natura jest doskonała.

Każdy człowiek jest też swoistym zestawem kolorów.

Organizm składa się nie tylko z ciała fizycznego, umysłu, ale i energii, która ma swoje centra w ciele. Są to czakramy. Każdy czakram ma inny kolor. Odpowiednio

1. kolor czerwony,

2. kolor pomarańczowy

3. kolor żółty

4. kolor zielony

5. kolor niebieski

6. kolor indygo

7. kolor biały/ fioletowy

To główne kolory, można powiedzieć podstawowy zestaw potrzebny do zrównoważonego życia. Kiedy żyjemy zgodnie z naturą, dobrze się odżywiany, ruszamy, dobrze śpimy, żyjemy rytmami natury, to nasz podstawowy zestaw kolorów czyli nasze czakry są zdrowe i zrównoważone. Poprzez tę harmonię człowiek ma dobre warunki do zdrowego i szczęśliwego życia. Jednak kiedy z powodu jakiegoś zakłócenia następuje zaburzenie, można powiedzieć zabrudzenie koloru, organizm natychmiast reaguje. To zaburzenie może skutkować pogorszeniem samopoczucia fizycznego albo wpłynąć na psychikę, czasami blokuje to energię życiową powodując pogorszenie w sferze uczuć albo niemożliwości osiągnięcia jakiegoś celu. Jak wiemy czakry to podstawowy zestaw kolorów. Ale na tym się nie kończy. Aura człowieka to paleta barw tworząca nieskończenie wiele odcieni. To tak jak łączenie farb na palecie malarskiej. Zmieszanie dwóch kolorów powoduje powstanie innego. Odcieni tych kolejnych kolorów jest nieskończenie wiele, wszystko zależy od tego w jakiej proporcji zmieszamy owe barwy.

Aura człowieka reaguje bardzo wyraźnie na kolory jakimi on się otacza. Działa jak swoiste lustro. W aurze odbija się kolor jakim człowiek się otacza. Jeśli pewien kolor dominuje na zewnątrz z czasem będzie dominował w aurze człowieka, natomiast jeśli jakiegoś koloru zabraknie organizm będzie poszukiwał go w celu „doładowania się tą deficytową energią koloru”.W związku z tym należy podkreślić, że nie ma kolorów lepszych czy gorszych. Wszystkie są częścią tworzącą zrównoważoną całość. W medycynie chińskiej, w filozofii pięciu przemian organom przyporządkowane są kolory. Kolory, które mają wzmacniać narządy.

Jak różnie można odczuwać działanie koloru?

Kolor żółty pobudza umysł do pracy, rozwesela, pomarańczowy może podudzać do aktywności fizycznej. Bywają jednak odcienie, które nie mają jednoznacznego odbioru a to za sprawą jaskrawości lub intensywności. Trzeba wiedzieć, że zieleń wcale nie musi zawsze działać uspokajająco. Zastanówmy się skąd wzięło się potoczne określenie koloru wściekły zielony, zapewne nie z powodu jego łagodnego odcienia. Teraz pomyślmy jak może taki wściekły kolor działać na organizm? Pobudzająco na początku a w nadmiarze denerwująco. Podkreślam,że nie ma podziału na dobre czy złe kolory. Absolutnie nie! Najważniejsze jest, aby proporcje działających na nas barw zastosowane były harmonijnie.

Często ludzie potrzebują różnych, indywidualnych zestawów barw.

Dlatego terapia obrazami artvigor jest najskuteczniejsza wtedy, kiedy obraz namalowany jest pod indywidualne potrzeby osoby lub domu. Istnieją pewne uniwersalne potrzeby człowieka, powtarzające się niezależnie od miejsca życia, wieku, płci. Miłość, zdrowie, spełnienie, rozwój osobisty, szczęście rodzinne to często wymieniane aspekty życia, w których chciałoby się zaprowadzić porządek. Obrazy energetyzujące powstają dla różnych spraw. Każdy malowany jest w jakiejś intencji. Dlatego, jeden konkretny obraz może działać na wiele osób. Powiedzą wtedy uwielbiam te kolory, to połączenie kolorystyczne jest idealne dla mnie, albo jeszcze inaczej- przepadam za tym odcieniem, mam ubrania w tych kolorach i kocham je nosić. Dzieje się tak dlatego, że pewne uniwersalne kody, zestawy kolorystyczne działają na konkretne czakry, wzmacniając je lub uzupełniając braki kolorów w aurze.

Można oczywiście rozszerzyć możliwości oddziaływania obrazów na inne sfery życia poza zdrowotną. Można zakodować umysł na pozytywne zmiany w kwestii uczuć, rozwoju, kariery. Obrazy energetyzujące nie ograniczają się tylko do działania kolorem. Tworząc taki obraz są możliwości wzmocnienia jego działania poprzez zastosowanie kształtów, archetypowych symboli czy materiałów takich jak kamień, metal czy drewno.

Obraz to nie tylko plamy barwne. To kompozycja kolorów, kształtów, symboli.

Malarstwo artvigor działa na poziomie energetycznym, duchowym, psychicznym, ale też odczucia fizyczne nie są rzadkością. I nie ma tu znaczenia czy ktoś rozróżnia odcienie czy jest wręcz daltonistą. To energetyczny poziom odpowiada za nasze zdrowie i równowagę w życiu. Odbiór kolorów wzrokowo działa na naszą świadomość. Oczy widzą, mózg analizuje zestawienia kolorów i poprzez ich uniwersalny kod wzmacnia w umyśle zapisane językiem kolorów przepisy na zrównoważenie organizmu. Jedni świadomie zwracają uwagę na kolor inni na kompozycje, jeszcze inni na symbole i kształty. Obraz artvigor działa na wielu poziomach.

Ciekawostki

Usłyszeć kolory, zobaczyć dźwięki. Synestezja

Słyszeliście kiedyś o synestezji? Zapewnie niektórzy nie słyszeli, dlatego pozwolę sobie zacytować Wikipedię:

“Synestezja (gr. synaísthesis – równoczesne postrzeganie od sýn – razem i aísthesis – poznanie poprzez zmysły) – w psychologii stan lub zdolność, w której doświadczenia jednego zmysłu (np. wzroku) wywołują również doświadczenia charakterystyczne dla innych zmysłów, na przykład odbieranie niskich dźwięków wywołuje wrażenie miękkości, barwa niebieska odczuwana jest jako chłodna, obraz litery lub cyfry budzi skojarzenia kolorystyczne itp.

…u osób doświadczających synestezji mogą występować dodatkowe połączenia w mózgu, które łączą obszary normalnie ze sobą nie połączone. Druga teoria mówi, że liczba połączeń synaptycznych jest taka sama, a mieszanie się odbieranych doświadczeń wynika z tego, iż zachwiana jest równowaga pomiędzy hamowaniem i wyciszaniem docierających impulsów w mózgu”.

To zadziwiające zjawisko, nie jest rzadkością. Wilele osób potrafi zobaczyć dźwięki lub usłyszeć kolory. Jednak w przypadku Neila Harbissona okazało się, że dźwięk jest jedyną alternatywą pozwalającą doświadczyć piękna otaczającego świata.

Neil urodził się z rzadką wadą: ślepotą barwną. Od pewnego czasu, elektryczne oko na jego głowie przetwarza kolory w dźwięki. W rezultacie zamiast widzieć gamę szarości słyszy symfonię kolorów. Co więcej, słyszy też obrazy i ludzkie twarze. Poniższy link do skopiowania i wklejenia w przeglądarce.

http://www.ted.com/talks/neil_harbisson_i_listen_to_color?language=pl#t-240716

Link powyżej zaprowadzi Was do ciekawgo filmu o wspomnianym Neilu- cyborgu artyście.

Tablelę poniżej znalazłam w Wikipedii przedstawia kolory i przyporzadkowane im częstotliwości. Jeśli chcecie więcej przeczytać o kolorach zapraszam do zakładki na mojej stronie Energia kolorów.

dzwieki-kolory

Rzeźba, która zachwyca-Fasolka” (The Bean)

SONY DSC  Fasolka” (The Bean), nazywana tak z uwagi na  kształt, chociaż naprawdę nazywa się Wrotami  Niebios (Cloud Gate). Jest symbolem  Chicago.Zajmuje siódme miejsce wśród  największych  atrakcji świata. Ale przede wszystkim jest  poważnym  dziełem artystycznym, którego autorem jest  brytyjski  artysta indyjskiego pochodzenia– Anish  Kapoor       Inspiracją dla Kapoor’a była płynna rtęć.   SONY DSC

 

 

 

Rzeźba stoi wMilenijnymParku(Millenium Park) w Chicago. Fasolka waży 110 ton, ma 20 metrów szerokości i 10 metrów wysokości.

Pokryta jest płatami stali, które zostały dokładnie wypolerowane, odbijają się w niej wieżowce Downtown Chicago, niebo i ludzie spacerujący w jej pobliżu.

Trzeba przyznać, że rzeźba robi ogromne wrażenie. Niebo odbijające się w jej lśniącej powierzchni wydaje się bliskie jak na wyciągnięcie ręki. Faktycznie nazwa Wrota Niebios jest absolutnie trafiona.

Anish Kapoor wykonał dzieło, które nie dość, że nie daje przejść obojętnie obok siebie, to jeszcze zdaje się żyć w jakimś innym, magicznym wymiarze.

W Parku, w sąsiedztwie Wrota Niebios znajduje się wiele obiektów sztuki użytkowej. Tuż obok, w głębi parku, znajduje się przepiękny Jay Pritzker Pavilon zaprojektowany w 2004 r. przez Franka Gehry’ego, muszla koncertowa z widownią na 11 tys. miejsc. SONY DSC

 

Wielka Marlin MonroeSONY DSC

Gigantyczna rzeźba Marilyn Monroe. Jej autorem jest Seward  Johnson.

Zdjęcie wykonano w Chicago w 2012 roku na Michigan Avenue, w  samym centrum miasta.

Stała tam rok a następnie została  zdemontowana i przewieziona do Palm Springs w Kalifornii. Ośmiometrowy posąg przestawia najsłynniejszą blondynkę świata z  rozwianą wokół nóg sukienką. To słynna poza z filmu “Słomiany  wdowiec” (The Seven Year Itch).

Mieszane uczucia i opinie związane są z tą wyróżniającą się rzeźbą.  Wielu krytyków sztuki wyrażało się o niej z niechęcią. Zarzucano  autorowi brak dobrego smaku, seksizm a także podkreślano, że rzeźba należy do dziesiątki najgorszych dzieł sztuki jakie kiedykolwiek prezentowane były w miejscu publicznym.

 

Faktycznie przyznać muszę, że pomnik nosi znamiona kiczu i to przez dużą, ośmiometrową literę k :) Ale jak to się mówi o gustach się nie dyskutuje. Czy coś jest kiczem, czy nie, to kwestia lokalnego folkloru. Poza tym z dziejów sztuki znane jest wiele przykładów tak zwanych skandalicznych prezentacji artystycznych. Niektóre umożliwiły zaistnienie w świecie sztuki ich autorom, niektóre przekraczając tabu albo granice dobrego smaku wprowadziły w inny nurt tworzenia i traktowania sztuki.Marilyn_Monroe

Ja osobiście uważam, że pomysł na jaki wpadł Seward Johnson jest całkiem ciekawy. Marlin Monroe, faktycznie nie jest w tej odsłonie najpiękniejsza, ale może nie o to chodzi? Rzeźba w założeniu ma zmieniać miejsca prezentacji. Aktualnie stoi w Palm Springs w Kalifornii. Prawdopodobnie będzie można oglądać ją tam do roku 2015. O tym jakie będą dalsze losy gigantycznego posągu zdecyduje jej właściciel, fundacja The Sculpture.

A jakie są wasze opinie na temat tej rzeźby? Piszcie. Zawsze możemy podyskutować. Chętnie poznam wasze zdanie na temat tego kontrowersyjnego pomysłu. Michigan_Ave_Marlin_Monroe

 

Ucho van Gogha

 Vincent_van_GoghGenialny holenderski malarz Vincent van Gogh odciął sobie ucho, co wiedzą wszyscy, którzy w  minimalnym nawet stopniu interesują się historią malarstwa i życiem  słynnych malarzy.

Co lub kto był tego powodem? Dowiedzieć się tego  możemy z książki Hansa Kaufmanna i Rity Hildegard „Ucho van  Gogha. Paul Gauguin i zmowa milczenia” Niektórzy twierdzą, że ucho obciął van Goghowi przyjaciel – Paul  Gauguin. Jednak wiele elementów tej historii jest bardzo niespójnych,  dlatego inne wyjaśnienie tego zdarzenia zostało wzięte pod uwagę i  prześledzone na podstawie policyjnych doniesień.

Wygląda na to, że Gauguin i van Gogh zatuszowali prawdziwy przebieg  zdarzeń, ustalając wspólną wersję wydarzeń po fakcie. Gauguin w  trakcie kłótni obciął van Goghowi ucho szpadą. Całe zdarzenie odbyło  się na ulicy. Burzliwa, ale jednak wielka przyjaźń artystów spowodowała, że Vincent nie chcąc dopuścić do kary wiezienia dla Paula, zdecydował się zgłosić ten wypadek jako samookaleczenie.

Powszechnie uważa się, że van Gogh odciął sobie ucho w ataku szaleństwa. Opowieści o chorobie umysłowej artysty były prawdopodobnie rozpowszechniane przez Gauguina. Po wypadku zdrowie Vincenta poważnie się nadwyrężyło. Wiele czasu spędzał pomiędzy szpitalem i domem, cierpiąc psychicznie. Pół roku po wypadku próbował się otruć terpentyną, po czym został przyjęty do szpitala psychiatrycznego w Saint-Remy.

Inne przypuszczenia co do stanu zdrowia van Gogha są takie, że cierpiał prawdopodobnie na syfilis, miewał też ataki schizofrenii, depresji maniakalnej, zdradzał objawy zatrucia ołowiem, choroby metabolicznej charakteryzującej się silnymi bólami brzucha i wiotczeniem mięśni. A także przypuszcza się, że cierpiał na chorobę MéniŹre’a, zaburzenia ucha wewnętrznego związane z mdłościami, torsjami, utratą słuchu i zawrotami głowy.

Depresja Vincenta się pogłębiała, w efekcie czego strzelił sobie w pierś z rewolweru. Zmarł po dwóch dniach od tego zdarzenia. Jego dzieła pozostaną nieśmiertelne. Największe zbiory jego obrazów można zobaczyć w kilku miejscach na świecie. Kolejno:

1.Van Gogh Museum, Amsterdam, Holandia aż 215 dzieł.

2. Rijksmuseum Kröller-Műller, Otterlo, Holandia 92 dzieła.

3. Musée d’Orsay, Paryż, Francja, 23 obrazy

4. Metropolitan Museum of Art, Nowy Jork, USA, 16

5. Art Institute of Chicago, Chicago, USA, 8 obrazów

6.Barnes Foundation, Merion Station, USA, 7

Maja Berezowska

majaUrodzona 13 kwietnia 1893 lub 1898 w Baranowiczach, zm. 31 maja 1978 w Warszawie. Posługiwała się też pseudonimem Ditto. Polska malarka, graficzka, karykaturzystka i scenografka.

Studia w Petersburgu, ASP w Krakowie u Józefa Pankiewicza, Monachium i Paryżu.

 

 

 

Dzisiaj trochę prywatniej :) Od zawsze podziwiałam jej rysunki. Od zawsze oznacza, od dzieciństwa. W domu znajdowała się książka ilustrowana jej pracami. Przyznam, że jako młoda dziewczyna rumieniłam się nieraz oglądając to piękne wydawnictwo. I nie mogłam się powstrzymać, żeby od czasu, do czasu nie powrócić do tych przepięknych, kolorowych rysunków. Pewna ręka jaką były stworzone zaakcentowana w każdej najmniejszej kresce pozostaje do teraz obiektem mojego największego podziwu.

Dzisiaj przydarzyła mi się pewna ekscytująca historia. Serce zabiło mi mocniej, kiedy moją głowę przeszła myśl, że oto za chwilę stanę się szczęśliwą posiadaczką rysunku Mai Berezowskiej. Oryginalnego rysunku!

Wiecie jak to jest, kiedy człowiek trafia na targ staroci lub na składowisko przedmiotów będących mieszanką antyków i zwyczajnych śmieci? Miejsce gdzie spotkać można zabytkową piękną filiżankę z rzadkiej kolekcji, obok stary zegarek na łańcuszku pamiętający czasy I Wojny Światowej, jeszcze dalej pospolite znaczki oraz zupełnie bezwartościowe drobiazgi. Lubię takie miejsca, bo można trafić niekiedy na prawdziwy rarytas. Dzisiaj w takim byłam i bystrym okiem wyszukiwałam ciekawych przedmiotów. Nie widziałam nic ciekawego do czasu, aż pojawił się ON. Rysunek w wiekowej ramce, za szkłem, na lekko pożółkłym papierze z podpisem Maja Berezowska 51. Jedna myśl pojawiła się w mojej głowie: czy to możliwe? Z odległości około 2,5 metra mogłam uwierzyć we wszystko co zobaczyłam. Musiałam sięgnąć po TO. Wzięłam do ręki dostrzeżoną akwarelkę, aby z bliska ocenić, czy prawdopodobne jest, że oto odnalazłam wśród rzeczy pospolitych taki rarytas? Moje złudzenie trwało jednak tylko chwilę, kilka sekund. Ręki Berezowskej nie sposób podrobić. Pewna kreska, zdecydowany kierunek, idealne kolory. To coś, ten rysunek, który wypatrzyłam i wzięłam do ręki, z bliska okazał się zupełnie czymś odwrotnym. Nie była to praca wybitnej artystki, ale kogoś, kto pewnie tak jak ja był zakochany w jej pracach i z tej miłości zapragnął mieć jej rysunek. Falsyfikat. Kreska niepewna, łamliwa, podrysowana ołówkiem, plamy kolorów niezdecydowane, nieharmonijne i ten podpis, który z bliska zupełnie nie był tym samym podpisem jaki widziałam w owej książce w moim domu. Szkoda pomyślałam. Przez chwilę jednak było gorąco. Nie trafiłam rarytasu, nie stałam się właścicielem fantastycznego rysunku Mai Berezowskiej, ale na szczęście nie straciłam 250 zł na bezwartościowy falsyfikat.

Pomimo to, że nie znalazłam dzisiaj niczego pięknego wśród oglądanych bibelotów, to z radością sięgnęłam raz jeszcze do wspomnianej książki. Co prawda, to tylko reprodukcje, ale za to wybitnej artystki. Miło na nie patrzeć.

Zmiany są dobre

Witajcie.  W tej zakładce może codziennie wpiszę cytat, aforyzm lub wiersz, który będzie swojego rodzaju osią określającą zmiany jakie mi towarzyszą. Sama jestem ciekawa, co z tego wyjdzie. Potraktuję to jako artystyczny dziennik pisany słowami światłych tego Świata a jeśli nie znajdę odpowiedniej sentencji postaram się własnymi słowami się nie wygłupić ;) Mam taki plan, żeby z każdego dnia wydobyć coś pozytywnego. Tytuł tej zakładki brzmi: zmiany są dobre. Zaobserwuję zatem, co się zmienia poprzez to, co mnie danego dnia natchnie. Dokąd mnie to doprowadzi? Zobaczymy.

07.06.2016 Zdecydowanie zmiany są dobre! Zmieniłam siedzibę i adres firmy. Nowy ardes to: Tychy, ul. Nowokościelna 31. Mam więcej przestrzeni i możliwosci rozwoju. Dzieje się dobrze. Zapraszam.

10.07.2015  Carpe diem- chwytaj dzień! Horacy

15.04.2015  “Czasem trzeba obejrzeć się za siebie, by zrozumieć to, co niesie przyszłość”. Yvonne Woon

06.03.2015 ”Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż te­go, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle po­myślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”.  Mark Twain

08.02.2015  “Nic się nie dzieje przypadkowo, zawsze jest jakaś przyczyna i konieczność”. Platon

07.01.2015 Do zmiany gotowi? Start!

kartka noworoczna

 

 

 

 

 

 

06.12.2014 Serce roście!

26.11.2014 Kocham kolory, zapachy, dotyk. Kocham dźwięki. Dzisiaj są urodziny Tiny Turner. Kiedy jej słucham muzyka dotyka każdej mojej cząsteczki. Jak jej nie kochać? Na zawsze. Na zawsze. Na zawsze. 200 lat Tina! Poniższy link do skopiowania i wklejenia w przegladarce.

https://www.youtube.com/watch?v=2NIC7Vgg2ZI

08.10.2014 Dzisiaj jest pełnia. I ja jakoś tak się czuję, jakbym z księżyca spadła :) . Tak romantycznie mnie ten dzień nastroił. Miłośnie. Zacytuję dzisiaj wielkiego artystę malarza Vincenta van Gogha. Zatrzymałam się na nad tym tekstem i zastanawia mnie kogo wówczas kochał? “Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu”.

Vincent nie tylko pięknie malował, ten tekst jest tego przykadem. Zgodzicie się?

Ale jeśli już jesteśmy przy tak romantycznym temacie jakim jest miłość, to uzupełnieniem tych słow może być cytat Jana Twardowskiego “Jest ta­ka miłość, która nie umiera, choć za­kocha­ni od siebie odejdą”.

I tym optymistycznym akcentem kończę na dzisiaj.

01.10.2014 Tak, ostatnio nie robię wpisów codziennie. Nawet nie robię ich raz na tydzień. To nie jest nic pozytywnego (miałam opisywać pozytywne rzeczy) jest to jednak efektem czegoś fantastycznego. Mam tyle ciekawych zajęć. Czasochłonnych jednak bardzo przyjemnych. Nie brakuje mi jeszcze czasu, ale dni wypełniam zajęciami, które w ostatecznym rozrachunku zaliczam do miłych. I ta lawina spotkań z ludźmi. Dziękuję LUDZIE ;)

17.09.2014 Miłość daje znaki

Kiedyś nasza poetka Wiesława Szymborska napisała: “Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy…” Jeden z moich ulubionych wierszy.

A może jednak się zdarza :) Kolejny raz za moim oknem pojawiło się serce wyrzeźbione z puchatych chmur. I przypomniała mi się piosenka “Addicted to Love” w wykonaniu Tity Turner autorstwa Roberta Palmera.

 

09.09.2014 Cuda zdarzają się codziennie. Patrz pod nogi, patrz w niebo, popatrz obok. One są. Dziękuję za dzisiejszy dzień.

22.08.2014  Wspaniale, twórczo i inspirująco spożytkowany miesiąc. Praca plus wypoczynek, albo na odwrót.

18.07.2014  ”Jeśli możesz coś zrobić lub marzysz, że mógłbyś to zrobić, zabierz się za to. Odwaga ma w sobie moc geniuszu”. – Johann Wolfgang Goethe

05.07.2014  “Pewien mudżahedin powiedział mi kiedyś, że przeznaczenie daje nam w życiu trzech nauczycieli, trzech przyjaciół, trzech wrogów i trzy wiel­kie miłości. Ta dwunastka jest jednak zawsze zakryta, tak że nie wiemy, kto jest kim, dopóki ich nie pokochamy, nie zostawimy lub nie pokonamy”. Gregory David Roberts

22.06.2014  ”Nigdy nie rezygnuj z marzeń (…) Idź śladem znaków”. Paulo Coelho

16.06.2014  Ludzie mieszkają na różnych półkulach i dlatego czasem trudno im się spotkać. To pewien problem, jednak jest na to sposób- podróż przez pół świata. Ale każdy z nas mieszka jednocześnie w swoich dwóch półkulach, co powoduje, że niekiedy sam ze sobą nie może się spotkać. Zwyczajnie mija się ze swoimi potrzebami, powołaniem, spełnieniem. Nieszczęściem jest, kiedy sami wewnętrznie się nie znamy, nie wiemy kim jesteśmy. Często jest to powodem zagubienia. Szczęśliwy ten, kto miał przyjemność spotkać swoje prawdziwe JA z tej drugiej półkuli. Szczęśliwy, bo od tego czasu prawdopodobnie nigdy już się ze sobą nie rozstanie. Wszystkim szukającym szczęścia polecam najpierw podróż w głąb siebie. Potem reszta ogromnego świata jest już w zasięgu ręki. I wszelkie kontakty z ludźmi też. :) Podpisana ja ;)

01.06.2014 “Szukaj własnej drogi. Poznaj siebie, zanim zechcesz dzieci poznać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny, zanim dzieciom poczniesz wykreślać zakres praw i obowiązków. Ze wszys­tkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wyk­ształcić przede wszystkim”. Janusz Korczak

30.05.2014Nie trze­ba lek­ce­ważyć drob­nostek, bo od nich za­leży dos­ko­nałość, która nie jest drobnostką”.  Michał Anioł

27.05.2014 “Rationale animal est homo – człowiek jest istotą rozumną”. Seneka.

26.05.2014 Dzień Mamy :*  Kocham, kocham, kocham, kocham.

25.05.2014  “Inter arma silent Musae – w czasie wojny milczą Muzy”. Cyceron”.

23.05.2014 Miron Białoszewski TERAŹNIEJSZOŚĆ to ona siebie zaskakuje choć w miejscu stoi prze… i przy… za szyję trzy… fałszywe draństwo!

14.05.2014  Dziś jest pełnia. Lubię pełnię księżyca. Wierzę w moc tego czasu. Dlatego dla wzmocnienia tej pozytywnej pory dołączam to :) : moja kolekcja koniczyn. Są wsród nich też pięciolistne! Na dole zdjęcia, świeża, czterolistna znaleziona dzisiaj podczas spaceru. Zaraz trafi do książki.

08.05.2014  “Jest się tylko tym, co się pamięta”. Orson Scott Card

05.05.2014 Dzisiaj trzy razy szczęście. Święto mojego syna, znalazłam pięciolistną koniczynę i jeszcze to, na koniec dnia. Piękne serce pojawiło się za moim oknem.  obrazy_milosc_lewandowska

03.05.2014  ”Świat rzeczywisty jest o wiele mniejszy niż świat wyobraźni” Friedrich Nietzsche

29.04.2014  ”O wiele sensowniej jest nie podążać za ludzkimi opiniami, choć zawsze warto każdą z nich brać pod uwagę. Ale rozważać nie znaczy automatycznie się z nimi zgadzać, czy się do nich stosować. (…) W słuchaniu cudzych argumentów należy oddzielać emocje od faktów. (…) Trzeba stać się wewnętrznie niezależnym od najbliższego otoczenia.(…) Marek Kamiński – Wyprawa Dziękuję wszystkim za opinie. Tyle.

28.04.2014  Rozmowa z bratem jest lepsza od rozmowy samej z sobą.  Można powiedzieć. Można powiedzieć na głos i usłyszeć siebie. Można powiedzieć na głos, usłyszeć siebie i być wysłuchaną. Można powiedzieć na głos, usłyszeć siebie i być wysłuchaną a nawet dostać odpowiedź. Albo tylko wspólnie pomilczeć. Każda z opcji jest jednakowo atrakcyjna.

27.04.2014 “Gdy człowiek podejmuje już decyzję, to trochę tak, jakby skoczył w wartki strumień, który porywa go w kierunku, o jakim mu się na­wet nie śniło, w chwili gdy ją podejmował”. Paulo Coelho

21.04.2014 Jest taka skromna muza o imieniu Tęskonta.

 

20.04.2014 Zdrowia, spokoju i radości. Wesołego_Alleluja

10.04.2014  ”Nadzieja jest ryzykiem, które trzeba podjąć.” Georges Bernanos

09.04.2014.  “Istotne dla wspólnego dobra jest wspieranie jednostek: ponieważ tylko jednostka może wytworzyć nowe idee, które niezbędne są społeczeństwu dla jego ciągłego rozwoju, a także, w istocie, dla uniknięcia wyjałowienia i stagnacji”. Albert Einstein

08.04.2014  Zaległości. Kiedy nadrobi się zaległości pozostaje satysfakcja, że jest się na bieżąco.

01.04.2014  Podstępnie poluję na każdą okazję do zrobienia żartu. Udało się zakażdym razem. :) ) Uśmiech dla wszystkich. Gratis.

31.03.2014  Czy zawsze trzeba coś opisywać? Nie.

30.03.2014  ”Przynajmniej słońce jest zawsze za darmo…” Haruki Murakami

29.03.2014  ”Odmierzam czas nie używając dat”. Andrzej Rybiński

28.03.2014  “Przeznaczenie stoi za ludźmi, welonem tajemnicy zasłonięte, i w dłoni trzyma kołczan z tysiącem zdarzeń”. Eliza Orzeszkowa

27.03.2014  ”Zwięzłość to siostra talentu”. Antoni Czechow

26.03.2014  ”[...] na każdą boleść istnieją dwa lekarstwa – czas i milczenie”. Aleksander Dumas (ojciec) 23.03.2014  “A ja po prostu wiem, że tak zwany dobry adres to człowiek, nie ulica”. Dorota Terakowska 22.03.2014  “Uśmiech to pół pocałunku”. Kornel Makuszyński

21.03.2014 “Sztuka jest wieczną wiosną. Sztuka jest ciepłym wiatrem, od którego śniegi topnieją”. Konstanty Ildefons Gałczyński

20.03.2014  ”Niedługo kupię dużo książek i będę je czytać. Wieczorami pójdę sobie do kina, a nocami będę słuchał deszczu spadającego na miasto. I tak będzie aż do wiosny. I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości”. Marek Hłasko

19.03.2014  ”Wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem: możemy latać tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka”. Bruno Ferrero

18.03.2014  “Już samo zdrowie jest zwycięstwem”.Thomas Carlyle

17.03.2014   “Spotkanie dwóch osobowości przypomina kontakt dwóch substancji che­micznych: jeżeli nastąpi jakakolwiek reakcja, obie ulegają zmianie”. Carl Gustav Jung

16.03.2014  Niedziela. “Kultura wyzwala ciało od zniewolenia pracą i usposabia go do kontemplacji”. Umberto Eco 15.03.2014  Cudowne. Brian Crain – Wind  http://www.youtube.com/watch?v=xCVea05GFHU

14.03.2014 “The Secret” Znasz?

13.03.2014 “Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć”. Tadeusz Kotarbiński

12.03.2014 Porażki bywają inspirujace. Sama to wymyśliłam. Może kiedyś, ktoś mnie zacytuje? ;)

11.03.2014 “Sukces odniesiesz tylko wtedy, gdy sam poszukasz okoliczności, jakie ci odpowiadają. Jeśli nie zdołasz ich znaleźć, stwórz je sobie”. – George Bernard Shaw

10.03.2014 “W teraźniejszości drzemie cała tajemnica. Jeśli szanujesz dzień dzisiejszy, możesz go uczynić lepszym. A kiedy ulepszysz teraźniejszość, wszystko to, co nastąpi po niej, również stanie się lepsze”. Paulo Coelho 09.03.2014  Niedziela. “Trzeba pozbyć się świadomości upływu dni i godzin, a większą uwagę zwracać na każdą minutę.” Paulo Coelho

o8.03.2014 Dzisiaj jest Dzień Kobiet. Pierwsza pozytywna rzecz to taka, że jestem kobietą i to mój dzień :) “Szczęście jest kobietą. Friedrich Nietzsche (1844 – 1900) ” Dzien Kobiet